Amerykańska linia JetBlue po raz drugi w 2026 roku podwyższyła opłaty za bagaż rejestrowany. Jest pierwszym przewoźnikiem w USA, który zrobił to dwukrotnie w jednym roku. Pierwsza walizka w klasie ekonomicznej kosztuje teraz od 50 do 70 dolarów, zależnie od terminu lotu i momentu zakupu.
Nowy cennik bagażu w JetBlue
Stawki zależą od tego, czy podróżujemy w okresie szczytu, i od tego, jak wcześnie dokupimy bagaż. Pasażerowie klasy ekonomicznej zapłacą za pierwszą sztukę:
- 50 dolarów poza szczytem, jeśli bagaż kupimy ponad 24 godziny przed odlotem (wcześniej 45 dolarów),
- 60 dolarów poza szczytem, jeśli dodamy go w ciągu 24 godzin przed odlotem,
- 55 dolarów w okresach szczytu przy zakupie z wyprzedzeniem (wcześniej 49 dolarów),
- 70 dolarów w szczycie, gdy bagaż dodajemy w ostatniej dobie przed wylotem.
Bezpłatny bagaż rejestrowany zachowują posiadacze kart kredytowych współtworzonych z linią oraz członkowie programu lojalnościowego Mosaic.
Paliwo i rosnące ceny biletów
Rzecznik JetBlue tłumaczy podwyżkę wzrostem kosztów paliwa i działalności. Dzięki wyższym opłatom dodatkowym linia chce utrzymać konkurencyjne ceny podstawowe biletów. Według danych z artykułu paliwo lotnicze kosztowało we wtorek po południu średnio 4,41 dolara za galon, czyli za około 3,8 litra. Większość dużych amerykańskich przewoźników podniosła opłaty za bagaż już wcześniej w tym roku.
Drożeją też same bilety. Ceny lotów krajowych w USA wzrosły w tym roku średnio o 30 procent. Szef Delty Ed Bastian mówił, że popyt utrzymał się mimo 20-procentowej podwyżki cen. Prezydent JetBlue Marty St. George ocenił z kolei, że ceny nie osiągnęły jeszcze równowagi względem wzrostu kosztów od 2019 roku. Przewoźnicy dają więc do zrozumienia, że klienci słabo reagują na podwyżki i że widzą jeszcze miejsce na kolejne.
Co to oznacza dla polskiego podróżnego
Zmiana dotyczy przede wszystkim osób, które lecą z JetBlue, zwłaszcza w podróżach po Stanach Zjednoczonych. Jeśli planujemy wyjazd do USA z lotem krajowym, warto sprawdzić, czy cena biletu obejmuje bagaż. Często dopiero na etapie rezerwacji okazuje się, że walizka to dodatkowy wydatek. Z powyższego cennika wynika też prosta zasada: bagaż opłaca się dokupić z wyprzedzeniem, bo w ostatniej dobie przed lotem jest wyraźnie droższy.
Dla pasażerów z Polski to sygnał, jak wygląda rynek lotniczy za oceanem, a nie bezpośrednia zmiana cen na naszych trasach. W Europie opłaty za bagaż od lat są standardem u przewoźników niskokosztowych. Unijne przepisy wymagają, by dobrowolne opłaty dodatkowe były jasno przedstawione na początku procesu rezerwacji. Przy każdej rezerwacji, także u amerykańskich linii, warto więc porównywać cenę całkowitą z bagażem, a nie tylko cenę samego biletu.
Źródło: Skift – „JetBlue Raises Bag Fees for the Second Time This Year”
